Najważniejsze informacje (kliknij, aby przejść)
Wystartowała kolejna edycja kampanii: „Dzikie w mieście” – tym razem pod hasłem „Nie wywołuj wilka z lasu”.
To nie tylko teoria, ale szereg konkretnych działań zaplanowanych na cały rok. Mieszkańcy będą mogli wziąć udział w warsztatach budowania hoteli dla owadów, otrzymać nasiona łąk kwietnych czy uczestniczyć w jesiennym seminarium o nietoperzach. Ważnym elementem jest także edukacja dotycząca odpadów, ponieważ niewłaściwe ich przechowywanie przyciąga dzikie zwierzęta.
Miasto jako wspólna przestrzeń
Dzikie zwierzęta w mieście to nie przypadek – współdzielimy z nimi tę przestrzeń, a one są częścią miejskiego krajobrazu. Spotykamy już nie tylko ptaki czy wiewiórki, ale też dziki, lisy, a nawet wilki pojawiające się na obrzeżach Wrocławia.
Terenów zielonych, nadrzecznych we Wrocławiu mamy bardzo dużo, dlatego też mamy wiele okazji by spotkać dzikie zwierzęta. Ich obecność nie jest problemem, problemem jest brak wiedzy, jak reagować. Chcemy tę wiedzę uporządkować i przekazać mieszkańcom w prosty sposób, by to sąsiedztwo było bezpieczne i oparte na wzajemnym szacunku.Bartłomiej Świerczewski, zastępca dyrektora Departamentu Strategii i Zrównoważonego Rozwoju
Jeden numer interwencyjny
Kampania edukuje, jak bezpiecznie współistnieć z dziką przyrodą, a jej nowym, kluczowym elementem jest promowanie jednego numeru interwencyjnego do zgłaszania sytuacji z udziałem dzikich zwierząt.
To właśnie pod ten numer powinni dzwonić Wrocławianie, gdy napotkają ranne zwierzę lub sytuację, która budzi ich niepokój – 71 770 22 22.
Historia, która stała się ostrzeżeniem
„Twarzą” kampanii został wilk Miłek, którego historia stanowi lekcję na temat tego, jak nie należy postępować z dzikimi zwierzętami. To historia człowieka, który nieświadomie skrócił dystans. Miłek jako młody wilk pojawiał się w pobliżu zabudowań i szukał pożywienia. Najprawdopodobniej był dokarmiany przez ludzi.
W efekcie stracił naturalny lęk i zaczął funkcjonować w sposób niezgodny z instynktem swojego gatunku. Po próbie powrotu do środowiska naturalnego nie był w stanie odnaleźć się w stadzie. Ostatecznie trafił do zoo, ponieważ nie mógł wrócić do życia na wolności.
O historii Miłka przeczytacie w naszym artykule poniżej:
Kampania przekłada wiedzę na konkretne działania. Niestety, bardzo często, wiele problemów wynika z dobrych intencji, które prowadzą do złych skutków.
Dzikie zwierzęta, zwłaszcza młode, łatwo adaptują się do życia w mieście. Przyzwyczajają się do obecności człowieka i do łatwego dostępu do pożywienia, zwłaszcza gdy czują się bezpiecznie. Nie wolno ich dokarmiać, należy zostawić przestrzeń i spokój. Ich obecność w mieście jest naturalna i nie zawsze wymaga interwencji - najczęściej szukają drogi albo pożywienia, a nie człowieka.Paweł Sroka, kierownik sekcji ssaków drapieżnych ZOO Wrocław
Potrąciłem zwierzę. Gdzie to zgłosić?
Potrącenie zwierzęcia przez samochód na terenie Wrocławia
- Najlepiej zgłosić bezpośrednio do Centrum Zarządzania Kryzysowego pod numer: 71 770 22 22.
Znalazłem małego zajączka, sarenkę, podlota ptaka. Gdzie to zgłosić?
- Nie ruszaj tego zwierzęcia! Możesz zrobić mu krzywdę. Młode prawdopodobnie w ogóle nie potrzebuje Twojej pomocy. Zające są ponadto bardzo płochliwe i reagują stresem na obecność człowieka.
Znalazłem zwierzę ranne lub w pułapce. Gdzie to zgłosić?
- Nie udzielaj pomocy samodzielnie. Od tej zasady jest naprawdę niewiele wyjątków, kiedy możesz zareagować. Powiadom odpowiednie służby – na terenie Wrocławia: pod numerem tel. 71 770 22 22; poza Wrocławiem numer alarmowy 112 lub straż pożarną pod numerem 998.